Szóste miejsce Mateusza Kołodziejskiego oraz siódme Dawida Wegnera, to osiągnięcia polskich lekkoatletów w trzecim i ostatnim dniu supermistrzostw World Athletics Ultimate Championships, które rozgrywane były na stadionie w Budapeszcie. – Miałem apetyt na więcej – przyznał po swym starcie oszczepnik Wegner, a skoczek wzwyż Kołodziejski dodał iż miniony sezon jest dla niego znakomitą motywacją przed startami w roku 2027.
Skoczek wzwyż Kołodziejski tydzień po wygraniu Diamentowej Ligi w Brukseli chciał z jak najlepszej strony zaprezentować się kibicom podczas World Athletics Ultimate Championships. Na stadionie w Budapeszcie Polak zaczął zawody od bezproblemowego pokonania 2.17, a kilka chwil później skoczył też 2.22. Niestety wtedy pojawiły się problemy i w obliczu nieudanych prób na 2.26 nasz zawodnik zakończył zmagania na szóstym miejscu, inkasując za to 14 000 dolarów.
– Wiadomo, że mogło być lepiej. Liczyłem, że przyjadę tutaj zrobić powtórkę z Brukseli. Chciałem utrzymać podobny poziom. W tej ostatniej próbie na 2.26 było blisko. Ten sezon był dla mnie przełomowy, począwszy od hali. Były w nim naprawdę mega fajne momenty. Dostałem się do ósemki najlepszych skoczków świata, do końca walczyłem o ranking i awans na te zawody. To jest potężna dawka motywacji przed kolejnym sezonem – powiedział Kołodziejski po zakończeniu konkursu, który w imponującym stylu, pokonując 2.37, wygrał Włoch Gianmarco Tamberi.
Podobnie jak Kołodziejski także oszczepnik Dawid Wegner tydzień po solidnym starcie w Belgii, gdzie wynikiem 87.47 poprawił rekord życiowy, chciał mocnym akcentem zakończyć tegoroczny sezon. W konkursie, który z wynikiem 91.09 wygrał lider światowych tabel Rumesh Tharanga Pathirage, Wegner zajął siódme miejsce. W najdalszym rzucie uzyskał wynik 77.21, jednak w stolicy Węgier mierzył się nie tylko z rywalami, ale też z drobnym urazem.
– Miałem większy apetyt, ale po poprzednim starcie poczułem ból biodra. Myślałem, że dam rade uspokoić ten problem. Natomiast wiadomo, że tutaj trzeba było rzucać ponad 85 metrów, aby myśleć o czołowej trójce. Wiedziałem zatem, na co się piszę, zrobiłem wszystko co mogłem, żeby pokonać ból. 77 metrów mnie nie zadowala, ale będzie lepiej. Myślę, że teraz trzeba odpocząć i w przyszłym roku będę rzucał na takim poziomie jak w tym sezonie – przyznał Dawid Wegner.
Ośmioosobowa reprezentacja Polski kończy inauguracyjną edycję mistrzostw mistrzów World Athletics Ultimate Championships z jednym zwycięstwem – sobotnim triumfem Klaudii Kazimierskiej w biegu na 1500 metrów. Kolejna edycja wydarzenia planowana jest na wrzesień 2028 roku, ale światowa federacja World Athletics nie wskazała jeszcze gospodarza tej imprezy.
Budapeszt, Maciej Jałoszyński / foto: Łukasz Szeląg