Wielkie chwile Klaudii Kazimierskiej w Budapeszcie. Polska liderka światowych tabel w biegu na 1500 metrów potwierdziła globalną dominację w tym sezonie na swym koronnym dystansie, wygrywając mistrzostwa mistrzów, czyli World Athletics Ultimate Championships w Budapeszcie. – Przez cały sezon dojrzewałam do tych sukcesów – przyznała Kazimierska.
Klaudia Kazimierska jest w ostatnich tygodniach niekwestionowaną największą gwiazdą polskiej lekkiej atletyki. Wyniki uzyskiwane przez nią w ostatnich tygodniach robią wrażenie. Dwa rekordy Polski, wicemistrzostwo Europy i triumf w prestiżowej Diamentowej Lidze – tak na 1500 metrów startowała od połowy sierpnia reprezentantka Polski. W sobotni wieczór do swej kolekcji dołożyła kolejny wielki sukces. Po imponującym biegu i świetnej sportowej walce na bieżni budapesztańskiego stadionu Kazimierska triumfowała w inauguracyjnej edycji supermistrzostw World Athletics Ultimate Championships. Nasza zawodniczka pokonała 1500 metrów w 3:57.55.
– To nie są takie oficjalne mistrzostwa świata, ale fajnie być w czołówce. Był tylko jeden bieg, na tych prawdziwych mistrzostwach byłby trzy rundy. Natomiast ja odblokowałam się mentalnie i wbrew pozorom też fizycznie. Przez cały ten sezon dorastałam do tych zwycięstw – przyznała w Budapeszcie Kazimierska.
Na ostatnim okrążeniu Polka dzielnie odpierała atak Brytyjki Georgii Hunert Bell.
– Wiem, jak to jest biec i gonić po zewnętrznej. Na tym ostatnim łuku pomyślałam, że muszę to wytrzymać i na ostatniej setce ja będę miała więcej energii, bo nie nadrabiałam. Postanowiłam to rozegrać tak jak chciałam, to zrobić na mistrzostwach Europy, ale tam nie wyszło. Tutaj tak – cieszyła się polska triumfatorka World Athletics Ultimate Championships.
W niedzielę zakończenie zawodów w Budapeszcie. Z Polaków wystartują w skoku wzwyż Mateusz Kołodziejski i w rzucie oszczepem Dawid Wegner. Obaj przed tygodniem świetnie spisali się w finale Diamentowej Ligi w Brukseli – ten pierwszy wygrał swą konkurencję, drugi uległ jedynie liderowi światowych tabel, ale wynikiem ponad 87-metrowym ustanowił imponujący rekord życiowy.
Budapeszt, Maciej Jałoszyński / foto: Łukasz Szeląg, Paweł Skraba