74 osoby liczy reprezentacja Polski w lekkiej atletyce, która od 10 do 16 sierpnia rywalizować będzie w rozgrywanych w Birmingham mistrzostwach Europy. – Wysyłamy na te zawody naprawdę solidny zespół, który powalczy o jak najlepsze wyniki i medale – zapowiada szef Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Sebastian Chmara.
Reprezentacja powołana przez Polski Związek Lekkiej Atletyki do startu w Birmingham będzie jedną z największych w historii.
– To solidna reprezentacja. Obok starych wyjadaczy, mamy w niej też młode twarze. Liczymy zatem nie tylko na doświadczenie zawodników, ale też na świeże spojrzenie na tak dużą imprezę. Z tyłu głowy mam też fakt, że za dwa lata to my będziemy gospodarzem mistrzostw Europy. Młodzież niech zdobywa zatem szlify w Birmingham, aby w 2028 roku walczyć o laury w kolejnej edycji imprezy, na stadionie w Chorzowie – podkreśla prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Sebastian Chmara.
Jako obrończyni mistrzowskiego tytułu poleci do Birmingham Natalia Bukowiecka. Podczas niedawnych mistrzostw Polski w Białymstoku nasza najlepsza biegaczka na 400 metrów uzyskała czas 50.02, będący potwierdzeniem coraz lepszej dyspozycji startowej.
– Muszę teraz złapać trochę luzu. Ostatnio naprawdę ciężko trenowaliśmy, ale to oddaje. Widać, że moje bieganie jest teraz dużo lepsze. Mam nadzieję, że w Birmingham po biegu półfinałowym nabiorę większej pewności siebie i prędkości – zapowiada Bukowiecka, która zgodnie z regulaminem mistrzostw Europy, jako czołowa zawodniczka tabel w swej konkurencji, przystąpi do rywalizacji właśnie od biegu półfinałowego.
Podczas poprzedniej edycji mistrzostw Europy, dwoma laty w Rzymie, złoty medal w rzucie młotem zdobył Wojciech Nowicki. Z tej racji Polska może wydelegować do występu w tej konkurencji w Birmingham aż czterech zawodników, wliczając w to obrońcę tytułu. Liderem tej grupy będzie Paweł Fajdek, który w tym sezonie regularnie rzuca ponad 80 metrów.
– Chciałbym włączyć się do walki o medale. Wygrywałem w tym sezonie ze wszystkimi czołowymi zawodnikami z Europy. Natomiast zobaczymy, jak to będzie wyglądać na miejscu. Dużo czynników ma przecież wpływ na wyniki na przykład pogoda – zauważa na kilka dni przed wylotem do Wielkiej Brytanii Paweł Fajdek.
Z ambicją walki o jak najlepsze miejsce poleci do Birmingham także Klaudia Kazimierska. Pochodząca z Włocławka biegaczka wystartuje na Alexander Stadium w biegu na 1500 metrów. Do startu przygotowuje się w Oregonie na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, gdzie mieszka na co dzień.
– Przede wszystkim chciałabym spełniać swoje cele. Jeśli to zrobię, będę zadowolona. Na linii startu wszystkie jesteśmy równe, a w finale wszystko jest możliwe. Pamiętajmy, że stawka w Europie jest bardzo mocna – przyznała Klaudia Kazimierska, która w minionym sezonie halowym była już finalistką mistrzostw świata na 1500 metrów.
Lekkoatletyczne mistrzostwa Europy organizowane są od 1934 roku, ale pierwszy raz w swojej historii zawitają do Wielkiej Brytanii. Gospodarze liczą na znakomity występ – z dorobkiem 338 medali są liderem klasyfikacji medalowej wszechczasów europejskiego czempionatu. Biało-czerwoni dotychczas wywalczyli na mistrzostwach Europy 185 medali. Pierwsze polskie złoto zdobyte w Birmingham będzie 60 krążkiem z najcenniejszego kruszcu w historii startów naszej ekipy na imprezie tej rangi.
Mistrzostwa Europy rozpoczną się w Birmingham 10 sierpnia i potrwają tydzień. Transmisje z wydarzenia w Telewizji Polskiej.
Skład reprezentacji publikujemy w załączniku.
Maciej Jałoszyński / foto: Tomasz Kasjaniuk