Menu
1 / 0
Aktualności /

Wieczór rekordów na Gorzów Meeting

Wieczór rekordów na Gorzów Meeting

W minioną sobotę odbyła się trzecia edycja Gorzów Meeting. Impreza stała na bardzo dobrym poziomie, bo w aż 8. z 12. konkurencji padły rekordy mityngu. Wartościowy rezultat osiągnął czterystumetrowiec z Kataru Sami Thiel, a z Polaków błysnęli Damian Czykier i Jagoda Mierzyńska. 

Tegoroczne zawody w Gorzowie odbywały się w randze World Athletics Continental Tour Challenger. Pogoda dopisała, choć czasem figle płatał kapryśny wiatr. Publiczność - ze względu udział Mai Chwalińskiej w finale French Open - lekko spóźniła się na rozpoczęcie, ale najważniejsze wydarzenia oklaskiwały już niemal pełne trybuny.

 

Ciekawy program obejmował 12 konkurencji: 7 dla kobiet i 5 dla mężczyzn. Podobnie jak w latach ubiegłych najwięcej emocji przyniosła rywalizacja na płotkach. W 2024 Marika Majewska pobiegła w Gorzowie 12.90, a rok temu jeszcze lepiej spisała się Alicja Sielska (12.86). Tym razem kapitalną walkę stoczyli panowie. Już w eliminacjach nowy rekord mityngu - 13.64 - ustanowił były halowy mistrz Europy Milan Trajkovic z Cypru. W finale klasę pokazał Damian Czykier, który mimo niekorzystnego wiatru pobiegł 13.44 odbierając Cypryjczykowi najlepszy czas w historii zawodów.

 

Niewiele brakowało, aby po swój drugi skalp na Gorzów Meeting sięgnęła Majewska. Ostatecznie po szalenie zaciętej walce zawodniczka z Gorzowa o włos przegrała finał biegu na 100m przez płotki z Niemką Lią Flotow. 

 

Reprezentanci Polski triumfowali jeszcze w trzech konkurencjach. W skoku wzwyż kobiet najlepsza okazała się 19-letnia Maja Słodzińska, której do wygranej wystarczyło 1.79 metra. Pozostałe dwa triumfy padły łupem Łukasza Żoka i Jagody Mierzyńskiej. Były zawodnik ALKS AJP Gorzów wrócił na stare śmieci i odniósł cenne zwycięstwo z czasem 10.56 (w kwalifikacjach 10.55). Mierzyńska już w eliminacjach pobiła rekord mityngu i życiowy (11.52). W finale było 0.03 wolniej, ale i tak reprezentantka KS AZS AWF Wrocław przybiegła przed Pauliną Guzowską (11.61) i Kristen Radukanovą (11.81). 

 

W pozostałych konkurencjach najbardziej wartościowy wynik uzyskał Sami Thilel. Reprezentant Kataru ustanowił swój rekord życiowy i wygrał bieg na jedno okrążenie z czasem 45.63. Od soboty jest to także nowy rekord mityngu. Do grona rekordzistów dołączyli także: Cypryjski trójskoczek Nikolaus Andrikopoulos (srebrny medalista ME z 2023), który wygraną zapewnił sobie ostatnim skokiem na 16 metrów, para 800-metrowców Hana Tadesse z Etiopii (2:02.86) i Brazylijczyk Leonardo Santos (1:45.99) oraz Portorykanka Alysbeth Felix, która ku swojej wielkiej radości skoczyła w dal sześć i pół metra. Dla 33-letniej zawodniczki były to już czwarte zawody w Gorzowie i pierwsza wygrana. Co ciekawe w związku z tym, że Felix podróżowała do Polski bez trenera pomagał jej… Dyrektor Mityngu Tomasz Saska. 

 

Świetne wyniki i emocjonująca rywalizacja sprawiły, że zawodnicy i kibice wracali do domów bardzo zadowoleni. Równie dobry humor dopisywał Sasce, który jest także prezesem ALKS AJP Gorzów, klubu, który wraz z Miastem Gorzów i województwem Lubuskim był organizatorem zawodów. “Dziękuję wszystkim zaangażowanym w przygotowanie i przebieg Gorzów Meeting: sędziom, obsłudze, wolontariuszom i przede wszystkim zawodnikom, którzy dostarczyli kibicom mnóstwa dobrej energii i pozytywnych wrażeń. Mimo nieco niższej rangi Gorzów Meeting znów sportowo zaskoczył na plus, a walka Czykiera, Trajkovicia i Pedre na płotkach byłaby gwoździem programu każdych zawodów na całym świecie. Skoro w Gorzowie zawsze dzieje się coś wyjątkowego to już dziś zapraszam na Gorzów Jump Festival: halową imprezę World Athletics Continental Tour Silver, która odbędzie się 30 stycznia 2027 w Arenie Gorzów.” - zakończył Saska. 

 

Informacja prasowa

Powrót do listy

Więcej