Maraton nie będzie już częścią lekkoatletycznych mistrzostw świata. Federacja World Athletics poinformowała, że od 2030 roku królewski dystans zyska własny czempionat. Preferowanym gospodarzem pierwszej edycji imprezy mają być Ateny.
Światowa federacja lekkoatletyczna w ramach reformy kalendarza imprez biegowych postanowiła, że maraton nie będzie już integralną częścią mistrzostw świata. Rywalizacja na tym dystansie odbędzie się jeszcze w przyszłym roku w Pekinie oraz na mistrzostwach za trzy lata (wśród kandydatów są Monachium, Rzym, Londyn i Nairobi). W 2030 roku w kalendarzu zadebiutują natomiast mistrzostwa globu w biegu maratońskim, które odbywać się będą rokrocznie, ale rywalizacja kobiet i mężczyzn będzie naprzemienna – tak by zachować obecny dwuletni interwał. Władze World Athletics czynią starania, aby pierwsza edycja mistrzostw świata w maratonie odbyła się w Atenach.
– Niewiele wydarzeń sportowych ma tak wielką wagę i wydźwięk jak maraton. Nowa impreza to okazja do stworzenia dedykowanego globalnego święta biegowego. Z przyjemnością prowadzimy rozmowy z Atenami, miejscem, w którym narodziła się ta konkurencja, w sprawie organizacji inauguracyjnej edycji zawodów – zaznaczył prezydent World Athletics Sebastian Coe, cytowany w oficjalnym komunikacie prasowym federacji.
W kalendarzu światowej federacji pozostaną mistrzostwa globu w biegach ulicznych – najbliższe edycje odbędą się w Kopenhadze (2026) i Yangzhou (2027). Podczas tego wydarzenia rozgrywane są biegi na milę, 5 kilometrów oraz półmaraton.
Maciej Jałoszyński / foto (ilustracyjne): Marek Biczyk