Dobry start zanotowali polscy chodziarze w sobotnich zawodach w Dudincach na Słowacji. W rywalizacji na dystansie półmaratonu Mateusz Nowak uzyskał najlepszy czas w historii polskiej lekkiej atletyki, a juniorzy startujący na 10 kilometrów osiągnęli wyniki lepsze od wskaźników na kwietniowe drużynowe mistrzostwa świata w Brazylii.
Wyjątkowo wcześnie, bo już na początku marca, słowacki kurort Dudince gościł uczestników tegorocznych zawodów rangi World Athletics Race Walking Tour Gold Dudinská Päťdesiatka. Nietypowy termin zawodów wynika oczywiście z zaplanowanych na drugi weekend kwietnia drużynowych mistrzostw świata w Brazylii. Wynik dający kwalifikację na te zawody uzyskał w sobotę czwarty na mecie rywalizacji w półmaratonie chodziarskim Mateusz Nowak. Urodzony w 1996 roku zawodnik KU AZS UAM Poznań przepustkę na zawody w mieście Brasília dał mu czas 1:29:51, będący jednocześnie najlepszym wynikiem w historii Polski*. Jedenasty na mecie był Ernest Przestrzelski (1:39:29), a wygrał z wynikiem 1:24:58 doświadczony i utytułowany Szwed Perseus Karlström. Wśród kobiet najlepszą z Polek była Izabela Krzyżanowska (17. z 1:48:56). Wygrała z rekordem kontynentu południowoamerykańskiego 1:33:49 Peruwianka Evelyn Inga Huaynalaya.
Szóste miejsce w walce na dystansie maratońskim kobiet zajęła Anna Zdziebło, która wynikiem 3:46:39 ustanowiła rekord życiowy. Tuż za nią finiszowała Kinga Waleriańczyk – siódme miejsce okrasiła czasem 3:49:15, także najlepszym w karierze. Rezultaty Polek są trzecim i czwartym wynikiem w polskich tabelach historycznych.
Z dobrej strony zaprezentowała się też nasza chodziarska młodzież. Drugie miejsce w marszu na 10 kilometrów U20 zajął 19-letni Przemysław Jasiński. Młody Polak uzyskał czas 42:47, lepszy od normy wynikowej ustalonej przez Polski Związek Lekkiej Atletyki do reprezentowania kraju na kwietniowych drużynowych mistrzostwach świata. Z takiego samego sukcesu mogła cieszyć się triumfatorka wśród juniorek, czyli Aleksandra Zembrowska – dziś 47:37.
Pełne wyniki: Dudince
* wynik będzie podlegać procesowi rafyfikacji
Maciej Jałoszyński / foto (ilustracyjne): Łukasz Szeląg