Fenomenalny start zanotował podczas piątkowego mityngu ISTAF Indoor w Berlinie Jakub Szymański, który triumfował w biegu na 60 metrów przez płotki z czasem 7.37, poprawiając 0.02 sekundy halowy rekord Polski* z zeszłego sezonu.
Znakomicie startuje w tym sezonie halowym Jakub Szymański. Płotkarz Sopockiego Klubu Lekkoatletycznego przed piątkowym występem w Berlinie miał na koncie dziesięć biegów bez porażki. Zaczął 18 stycznia w Luksemburgu, a dziś w stolicy Niemiec zanotował jedenasty kolejny występ zakończony zwycięstwem. Triumf podczas prestiżowego mityngu ISATF Indoor (World Athletics Indoor Tour Silver) okrasił fenomenalnym rekordem Polski. Zeszłoroczny czas 7.39 poprawił o 0.02 sekundy, uzyskując na tymczasowej bieżni rozłożonej w hali Uber Arena wynik 7.37. Tym samym został wespół z dwoma Amerykanami Treyem Cunninghamem i Dylanem Beardem liderem światowych tabel. Polak umocnił się też na drugim miejscu w europejskich tabelach historycznych, szybciej od Szymańskiego na Starym Kontynencie biegał jedynie – ponad trzy dekady temu – legendarny Brytyjczyk Colin Jackson.
Polak jest wielkim faworytem halowych mistrzostw świata, które dokładnie za dwa tygodnie ruszają w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń. Rywalizacja w biegu na 60 metrów przez płotki zaplanowana jest na sobotę – w sesji przedpołudniowej odbędą się kwalifikacyjne, a wieczorem odbędą się półfinały i finał.
Drugie miejsce w Berlinie zajął, z czasem 7.55, Damian Czykier. Za falstart w pierwszej rundzie została zdyskwalifikowana Pia Skrzyszowska.
*wynik będzie podlegać procesowi ratyfikacji
Pełne wyniki: Berlin
Maciej Jałoszyński / foto (ilustracyjne): Tomasz Kasjaniuk