Mateusz Kołodziejski (Zawisza Bydgoszcz) poprawiając wynikiem 2.27 rekord życiowy, zajął czwarte miejsce w środowym mityngu skoku wzwyż w Monako (World Athletics Continental Tour Silver).
Rozegrane w monakijskiej marinie zawody zgromadziły na starcie wielu wartościowych zawodników. W tym gronie znalazł się Mateusz Kołodziejski, który po bardzo dobrym sezonie halowym zakończonym rekordem na poziomie 2.30, wiosną wyrównał już stadionową życiówkę, pokonując w Ostrawie 2.24. W środę w Monako z tą wysokością uporał się w drugim podejściu, a kilka chwil później w trzeciej próbie udanie zaatakował 2.27. Tym samym poprawił letni rekord życiowy oraz dał kibicom duże nadzieje związane ze startem w przyszłotygodniowych mistrzostwach Europy, szczególnie że w Monako był też bliski zaliczenia 2.30. Zawody wygrał Amerykanin JuVaughn Harrison – jego 2.34 to najlepszy wynik w tym roku na świecie.
Maciej Jałoszyński / foto (ilustracyjne): Tomasz Kasjaniuk