Aktualności

Memoriał Kamili: 35 000 widzów na Narodowym

15-08-2017

35 000 widzów obserwowało z trybun PGE Narodowego wielkie lekkoatletyczne show, którego głównymi bohaterami byli mistrzowie rzutu młotem – Anita Włodarczyk oraz Paweł Fajdek. Otwarcie mityngu w dniu święta Wojska Polskiego uświetniła orkiestra wojskowa z Dęblina, która odegrała Mazurka Dąbrowskiego.


Walcząca z kontuzją Anita Włodarczyk przyznała przed zawodami na PGE Narodowym, że gdyby nie memoriał poświęcony pamięci jej przyjaciółki, to po londyńskich mistrzostwach zakończyłaby sezon. Polska czempionka nie mogła jednak zawieść kibiców i startując na środkach znieczulających uzyskała przed wspaniale dopingującą publicznością odległość 79.80. Równie udanie zaprezentowała się w Warszawie Malwina Kopron – brązowa medalistka mistrzostw globu z Londynu wynikiem 75.40 poprawiła rekord życiowy i przesunęła się na czwarte miejsce w światowych tabelach. Podobnie jak gronie kobiet Włodarczyk, która wygrała 42. konkurs z rzędu, w rzucie młotem panów dominował Paweł Fajdek. Chociaż nasz mistrz świata tylko w jednej próbie uzyskał aż 81.50, to nie spełnił swojego marzenia dotyczące memoriału – rekordzista kraju miał bowiem chrapkę na poprawę na PGE Narodowym własnego rekordu Polski.

Piotr Małachowski w pierwszej kolejce objął prowadzenie rzucając 64.89. Niestety po chwili liderem został odwieczny rywal naszego czempiona Robert Harting – Niemiec uzyskał 65.31. Na ten rzut Polak odpowiedział próbą na 65.48 i spokojnie prowadził do ostatniej serii. Później powtórzyła się historia z pamiętnego konkursu na mistrzostwach świata w Berlinie… Harting rzucał przed Polakiem i posłał dysk na 66.05, odbierając naszemu dwukrotnemu wicemistrzowi olimpijskiemu prowadzenie oraz zwycięstwo w ósmej edycji LOTTO Warszawskiego Memoriału Kamili Skolimowskiej.

Świetne wyniki padły w konkursie pchnięcia kulą mężczyzn. Długo prowadził mistrz olimpijski Ryan Crouser, który legitymował się wynikiem 21.28. W piątych kolejkach bardzo daleko pchnął Crouser (21.68), ale liderem został wtedy, czwarty w Londynie, Tomáš Staněk. Czech popisał się genialnym pchnięciem na 22.01 i poprawiając rekord mityngu zapewnił sobie wygraną w LOTTO Warszawskim Memoriale Kamili Skolimowskiej.

Wysokie loty na PGE Narodowym były dziełem francuskiego tyczkarza Renaud Lavillenie. Chociaż mistrz olimpijski z 2012 roku miał problemy na pierwszej wysokości 5.61, to później pokonał w Warszawie w drugim skoku 5.71, w pierwszym 5.81 oraz w drugim 5.91. Francuz trzykrotnie poprawiał rekord mityngu, a na koniec atakował nawet poprzeczkę zawieszoną na wysokości 6.01.

Maria Lasitskene, mistrzyni świata w skoku wzwyż, ponownie pokonała w tym sezonie Kamilę Lićwinko. Startująca pod neutralną flagą zawodniczka skoczyła na PGE Narodowym 1.95, o trzy centymetry wyżej niż polska brązowa medalistka z Londynu. W rywalizacji mężczyzn najlepszy był halowy mistrz Europy Sylwester Bednarek, który zaliczył 2.24.

W biegach płotkarskich triumfowali Amerykanie – Sherika Nevis (12.65) oraz Devon Allen (13.20). W dodatkowym biegu na dystansie 100 metrów triumfowała Kamila Ciba (11.87). Ósme miejsce w dodatkowej serii, w której wystartowały również cztery medalistki mistrzostw świata w biegu 4x400 metrów, zajęła debiutująca w sprincie…. Sofia Ennaoui. Wicemistrzyni Europy do lat 23 w biegu na 1500 metrów uzyskała na setkę 13.85. W głównej serii triumfowała Rosangela Santos – 11.22.

LOTTO Warszawski Memoriał Kamili Skolimowskiej to impreza integracyjna, w której udział biorą także sportowcy niepełnosprawni. Michał Derus, wicemistrz paraolimpijski, przebiegł 100 metrów w 10.96.

Informacja prasowa

Copyright 2006-2010 by Polski Związek Lekkiej Atletyki
Wszelkie prawa zastrzeżone

strony internetowe Bielsko